Alkoholowe blokady
Dobrym i dość oryginalnym sposobem zapobiegania prowadzeniu pojazdów pod wpływem alkoholu jest stosowanie blokady zapłonu, która uniemożliwia pijanemu kierowcy uruchomienie auta. Aby uruchomić auto wyposażone w blokadę alkoholową, kierowca powinien najpierw dmuchną w alkomat. Jeżeli stężenie alkoholu przekracza dopuszczalny poziom auto nie zostanie uruchomione. Aby uniknąć prób oszukania (np: kiedy inny pasażer dmucha w alkomat), urządzenie wymaga kilkukrotnego ponownego badania zawartości alkoholu w trakcie jazdy. Powstał pomysł profilaktycznego zastosowania takich urządzeń w autobusach miejskich i ciężarówkach.
Badania mające na celu określenie efektywności takich programów potwierdzają, że alkoholowe blokady są skuteczniejsze i przeciwdziałają w większym stopniu ponownemu prowadzeniu samochodu przez pijanego kierowcę niż trwałe odebranie prawa jazdy. Przykrą wiadomością jest jednak to, że w siedmiu przypadkach na dziesięć okazało się, że na pijanych kierowców nie są w stanie skutecznie oddziaływać ani blokady alkoholowe ani odebranie prawa jazdy.
Najgorsze jest to, że istnieje społeczne przyzwolenie na prowadzenie po pijanemu. Dopóki to, że kierowca pije, jest akceptowane przez jesgo znajomych i rodzinę, żadne, nawet najlepsze zabazpieczenie nie rozwiąże problemu..
Aha, ponad to kierowcy zawsze licza na to, że nie będa złapani przez policję, i niestety często im się ‘udaje’